Tłumaczenia Szymona Kowalskiego. Fragmenty części „Le pagure dit”.




Poznałem wiele

 

Dystans generała Eble’a

Papiloty

Niezgodności nastroju podążając za astronomią

Personifikacja Dzień dobry

Smutne pijaństwo degustatorów

A teraz kołyszę się na opadzie liści i śpię z głową

w piórach jak rondel

Wszystko mi obojętne odkąd w pojedynczych sygnałach

potwierdziła się zazdrość kurzu

 

 

Zasłony

 

Pułapki na myszy dla dusz po wymarciu białego

kaloryfera południka sakramentów

Korbowód okrętowy

Tratwa

Piękne glony na mieliźnie we wszystkich kolorach

Dreszcze w drodze do domu wieczorem

Dwie głowy jak szalki wagi

 

 

Nigdy nie miało początku

 

Płytki olej wyspa sierp

Prezydent osłania się siekierą

Musimy znaleźć kryjówkę

Najlepszych robotników należy się bać

Nie widzisz więcej niż dwa kroki przed sobą

Kobieta z tobołkiem

Nie pojmuję spotkania podczas wyjścia z Pałacu

Pas medali

Trociny w kołowym łuku na kawiarnianych tarasach

Chmura z osadów koników polnych

Istnieją całe kraje zbudowane na padlinie na kościach

Wszystko w kolorze rubinu siedem razy

 

 

Wybawienie

 

Zdolność oddawania się

Darmowe informacje

Poprawcie się na ziemi

Szczęśliwy by sprawić przyjemność

Oto piękne kilofy niegroźnego wspomnienia

Zasłużone złoto

Grzyb wyrośnięty w nocy jutro nie będzie już świeży

Pory roku twórcy naszych pragnień

Otwarcie bramy przed amazonką

 

 

Burza w szklance wody

 

Sprzedawca ryb przyjaciel poważnych procesów chodź za mną

Mam więcej niż jedną sztuczkę w rękawie

Z zielonymi stylowymi przezroczystościami

Nie mamy pojęcia o kalorymetrach

Które dają swą rozpiętość naszym pragnieniom

Gdzie wspierana jest piękna sentymentalność w 32 C

Boję się choroby morskiej

Przekorne wiosło pomagiera

Eksperyment naszego życia zmierzony liczbą uderzeń serca

To bardzo długi strumień dzięki współudziałowi bukietów

ożywionych muzyką

 

 

Objazd przez niebo

 

Dzieciak tka rozpacz pereł

Zainspirowany pudełkami, które otrzymał na komunię

Rozmyśla nad problemem narodzin pod formą

ślicznego równania w C

Zagradza okno swoimi rzęsami

Bawi się z modlitwą młodszej siostry która bardziej

jest srebrna niż jego

Wytrzymuje złe traktowanie

Od drugiej do trzeciej

Rozmnaża się w sposób co mikroby w jego książce szczególnie

przez rozszczepienie ten który oddziela się

od niego ma skrzydła

Myśli o piękniej kariokinezie

Podczas mszy

 

 

Pełnia tajemnicy

 

Walka Kogutów Jerome’a

Rozkład zakazów kierując się broszurami

Czarny piasek

Odlew raju

Inspekcja słoneczna potem prawdziwa świeżość

Marzę o lecie w dormitorium

Ktoś mi powiedział Co masz w miejscu serca

 

 

Młoda latorośl

 

Rampa teatru lub poręcz

Struktura nasturcji

Scena jest piaszczysta z małymi wielobarwnymi przestrzeniami

dla hymnów narodowych

Finał śmiechu

Od koncesji do koncesji

Król sentymentalnych łąk gdzie cylindry są wierzbami

Czarny król oczywiście

Kuba i Szymon

 

Szymon i Karolina